W sportach zimowych nigdy potęgą nie byliśmy i nigdy nie będziemy. Sporadyczne trumfy można spokojnie zapisywać do kart historii, by w przyszłości się wspominać naszych sportowców. Szczególnie ważne są dla nas medale Mistrzostwa Świata i Igrzysk Olimpijskich, bo tych mamy jak na lekarstwo. Na pewno jednym z tych sportowców, który zapadnie nam na długo w pamięć jest Tomasz Sikora, nasz znakomity biathlonista. Tomasz Sikora tego sezonu nie może uznać za udany. W zasadzie występy miał słabiutkie i nie liczył się nigdy w stawce. Liczyliśmy trochę, że nasz zawodnik odzyska werwę podczas Igrzysk w Vancouver, ale sensacji nie było. Sikora zajmował odległe miejsca i medalu nie przywiózł. O rozgoryczeniu jednak nie ma co mówić, bo to sportowiec, który wiele dla naszego kraju już zrobił w biathlonie. Ma swoje lata i nie dziwi słabsza dyspozycja.
Sport zimowy jest sportem szalenie wymagającym. Tym bardziej, że w Polsce ma dobrej infrastruktury pozwalającej na wysokiej klasy treningi. A w sporcie zawodowym sukcesów bez tego odnosić się nie da. Tomasza Sikorę podobnie jak i Adama Małysza można uznać za swego rodzaju fenomen, to jedyny polski biathlonista w historii tej dyscypliny, który stawał na podium największych imprez świata. Zważywszy, że u nas nie ma ani dobrych tras biegowych, ani strzelnic, to należy się cieszyć, że w ogóle jakiekolwiek sukcesy w tym sporcie mamy.
Czy biathlon to sport dla Polaków? Owszem, ale pod warunkiem, że zmieni się system szkolenia, zainwestuje w trenerów i infrastrukturę, warto byłoby pomyśleć też o ludziach młodych w Zarządzie Polskiego Związku Narciarskiego. Bez tego na sukcesy liczyć nie można, bo i coraz trudniej o młodzież, które byłaby skłonna zacząć trenować biathlon. Tutaj trzeba rewelacyjnego marketingu i ogólnego zrozumienia tematu. Niestety wszystkie nasze federacje są skostniałe, nie działają na zasadzie nowoczesnych mechanizmów wspierających sport, toteż i nasi sportowcy coraz rzadziej wpisują się w sportowe annały, coraz rzadziej udaje się im stanąć na podium wielkiej imprezy.
Chcieliby sny, by nie tylko okres letni był dobry dla sportu. Marzymy, by i nasz sport zimowy przynosił nam kibicom wiele rozmaitych i pozytywnych emocji. Ale nie ma tak łatwo. Jest wiele pracy do wykonania w tej materii, ale do tego nikt się już nie garnie. Wobec takiego stanu rzeczy coraz cieplej spoglądamy na zasługi Tomasza Sikory dla polskiego sportu.
Chcemy mieć zimowy sport na wysokim poziomie, narciarstwo biegowe, łyżwiarstwo szybkie, hokej na lodzie, biathlon, skoki, kombinacja norweska i sporty narciarstwa szybkościowego. Ale jakoś doczekać się nie możemy przełomów w zarządzaniu. Jak już wspominaliśmy - bez tego ani rusz. Ale czy ktokolwiek zabiega o budowę nowoczesnych obiektów sportowych? Nic nie słychać w tym temacie, więc nie ma co liczyć, by kolejne Igrzyska Zimowe przyniosły zmiany w Polskiej sytuacji „zimowej”. Wciąż będziemy zazdrościli innym.