Wszyscy zapewne dobrze wiedzą, że plotki szkodzą. Jednak nie zdajemy sobie tak naprawdę sprawy do czego mogą doprowadzić. Niby to nic takiego, że ktoś tam coś sobie gada. Ale skutki mogą być przerażające. Ludzie mają długi język i zawsze wyciągną wszystkie ciekawe informacje na wierzch, nawet w najmniej odpowiednich momentach. Sami nie wiedzą dlaczego właściwie tak robią, ale plotki sprawiają im satysfakcję. Pewnie dlatego że odwracają od siebie uwagę i skazują na krytykę innych. Jednak tacy ludzie nie liczą się z konsekwencjami. Nie zdają sobie sprawy, że kogoś krzywdzą. I nic ich to nie obchodzi. A plotki naprawdę mogą zaszkodzić… Wiadomo jako dorośli ludzie łatwiej sobie z tym radzimy. Ale najgorsze sytuacje zdarzają się w szkołach, głównie gimnazjach. Młodzież w tym wieku posiada słabą i rozchwianą psychikę, toteż łatwo na nią wpłynąć. Niestety czasami słyszy się nawet o tym, że ofiary zbytniej krytyki odebrały sobie życie. Ciężko uwolnić się od plotkowania, ale róbmy to z umiarem…
Plotki nie raz zniszczyły życie wielkich sportowców. Bo jak to w dzisiejszym świcie bywa, tabloidy dopadają nie tylko gwiazdy kina, ale i najbardziej rozpoznawalnych sportowców globu. Według wielu tak się zaczyna dziać wtedy, gdy po raz pierwszy gwiazda sporów podpisuje umowę reklamowa i pojawia siew spocie. Później już idzie lawinowo, kolejne reklamy, zdjęcia na okładkach czasopism, życie gwiazdy zamiast treningów i zawodów. Gdzieś w tym wszystkim zawsze znajduje się i plotka. Media spekulują odnośnie zażywania niedozwolonych środków dopingowych pozwalających wygrywać, inni mówią o romansach i innych wyczynach łóżkowych. Takie plotki niszczą niekiedy karierę, bo u sportowca kwestia samej psychiki jest bardzo ważna. Jeśli więc media i tabloidy ją zniszczą, to trudno o koncentrację przez sportowymi zawodami. Sport – zarówno pod względem kibicowania jak i uprawiania to niesamowita sprawa. Bez niego nasze życie byłoby dużo bardziej ubogie, niźli się nam zdaje. Pamiętajmy o tym idąc następnym razem na mecz siatkówki, piłki nożnej, czy też na walkę bokserską. Sport tak na prawdę jest dla nas – kibiców. Bez nas nie tylko sama medialność konkurencji sportowych, ale i wielkie pieniądze idące za bukmacherką i samymi reklamami. Bez nas cala ta otoczka po prostu by umarła.
Sport nas pasjonuje z wielu względów. Lubimy rywalizację od samego początku naszego istnienia, człowiek to jednak drapieżnik i rywalizację ma wpisaną w geny. Musimy jednak zacząć rozgraniczać sam w sobie sport od świata plotek i tabloidów. Media żyją z szukania na siłę sensacji, toteż często pojawiają się informacje niesprawdzone, niekiedy nawet nieprawdziwe. Tyle że media mają ogromny wpływ na nasza podświadomość i później okazuje się, że sportowiec mimo iż niewinny, to jednak jest niszczony siła pomówień i plotek. Niestety okrutny świat niszczy sport i wielkich sportowców. A szkoda, bo tracimy na tym my, jaki wierni kibice.